czwartek, 19 lutego 2015

Doceń, zrób , napisz zanim będzie za późno. Rozmowa o uczuciach.

Witajcie!

   Miał ukazać się post na temat powiększania piersi metodami naturalnymi, ale musi poczekać. Dziś przywitam Was refleksyjnym postem który powstał w wyniku wielu życiowych sytuacji. Odbiega zupełnie od tematu bloga.

  Ostatnio wszystko zbiegło się w czasie, wiele osób, miejsc i sytuacji. Zastanawia mnie dlaczego ludzie boją się rozmawiać na temat swoich uczuć ? Myślicie też czasem o tym ?
Dlaczego wszystko jest trudne ? Przecież ktoś dał nam życie, ale nie powiedział, że będzie łatwo. Dlatego ludzie uciekają w zapomnienie, odpuszczenie sobie wielu spraw zamiast szczerze porozmawiać o tym co czują. W wyjątkowych sytuacjach, kiedy kogoś nienawidzimy, ktoś skrzywdził nas tak, że nie możemy na tą osobę patrzeć lepiej się odsunąć - na jakiś czas. Czas goi rany, ale nie zamyka ich. Potem możemy nauczyć się żyć z tym przekleństwem, jednak zawsze w nas będzie. Wybaczyć, nie jest sztuką. Myślę, że wielkim osiągnięciem jest rozmowa z kimś kto nas zranił, uśmiechanie się do niego czy ponowne zaufanie. Przecież to, że ktoś nas skrzywdził nie oznacza, że zabił w nas wszystkie dobre uczucia, często bywa tak, że nadal kochamy tą osobę, albo mamy do niej sentyment. Podziwiam ludzi którzy po wielu przejściach są w stanie znowu sobie zaufać i cieszyć się sobą, jak dawniej. Na pewno jest to trudne dla każdego z nich.

  Wiele osób przez swoją dumę, głupotę marnuje szansę na przyjaźń, dobry związek czy miłą znajomość. Owszem, wiem są urazy, bóle i żal. Ale spójrzmy na to z innej strony. Co da nam zadręczanie się i rozpamiętywanie, nie lepiej jest napisać list, zadzwonić. Wytłumaczyć sobie.

    Niektórych spraw nie da się zapomnieć, ale można z nimi żyć, można choć trochę postarać się zrozumieć, wybaczyć i żyć dalej z kimś lub samemu. W gruncie rzeczy nie jest to trudne.
Nie wyjaśnione sytuację prowadzą do żali, pretensji i poczucia winy, a dopiero później jak z tym żyć.

   Powiedzmy, że Ktoś Y zna się z Kimś X od kilku dobrych lat, czują się dobrze ze sobą, rozmawiają, lubią się. Ktoś Y i Ktoś X nigdy się nie spotkali, bo nie było czasu, znają się tylko w wirtualnym świecie literek który nie pozwala na miłość.

   Ktoś Inny W i Ktoś Inny z widzieli się, znają się z dziecięcych lat, rozmawiają ze sobą, ale żadne z nich nie potrafi zrobić nic by to zmienić. Ktoś Inny W i Ktoś Inny Z po prostu się boją, nie chcą zaufać, bo doskonale wiedzą, że zostali skrzywdzeni. Tym samym ucieka szansa na cokolwiek.

   Łatwo powiedzieć - "jeśli nie zaryzykujesz, nie dowiesz się" w praktyce wygląda to nieco trudniej. Postanawiam, zaryzykuję co okazuję się porażką. A kiedy odpuszczam sobie przychodzi też porażka, bo nie zaryzykowałam a może było warto.


   Ktoś Y i Ktoś X "trafiają" na siebie po bardzo długim czasie, znowu tylko wirtualnie. Nie oczekują nic od siebie, rozmawiają ze sobą bo się lubią, a nie łatwiej było by się spotkać... i tak domyślają się co jedno z drugim ma na myśli i nieznacznie nic nie znaczą dla siebie. Monitor to ich "mur", jednak to jedyna forma kontaktu. 

   Zastanawia mnie, że skoro tylko się lubią Ktoś Y i Ktoś X to dlaczego spędzają ze sobą tyle czasu w wirtualnym świecie ? Nie mają przyjaciół na miejscu, nie mogą poznać ludzi w klubie czy na dyskotece ? Na to pytanie powinno odpowiedzieć sobie każde z nich. 

   Powracając do Kogoś Innego W i Kogoś Innego Z nurtuje mnie po co to wszystko się dzieje ? Nie łatwiej zrobić coś z tym, wsiąść w samochód, napisać, zadzwonić, powiedzieć co się czuje... Niestety nie każdy ma odwagę by zdobyć się na uczucia. A może uczuć nie ma ? Może to tylko chemia. Ja wierzę w miłość, na pewno gdzieś czeka i któregoś dnia przyjdzie, że "kolana mi zmiękną". 


http://www.temysli.pl/40689/Kocham_Cie_-_powiedzial_chlopczyk.html



   Świat należy do odważnych, nie daj się rutynie, pracy i ludziom. Walcz o swoje szczęście, miłość i przyjaźń. Przecież nie można patrzeć na to co powie ktoś inny, czy on za nas będzie żył, chodził do lekarzy i robił obiad ? Nie! Weź życie i los w swoje ręce, nit za Ciebie tego nie zrobi.

   Słowo "Kocham Cię" jest teraz tak popularne, że jego magia straciła znaczenie na całej linii. Wiele osób już nie potrafi nawet uwierzyć, że może być inaczej. Czy trzeba oglądać tylko same śluby, a później za chwilę dzieci ? Czy nie może być ślubu z miłości ?

    Nie traćcie czasu, odłóżcie na bok urazy, schowajcie ból z żalem do kieszeni i ruszajcie, bo życie szybko przemija, nie słuchajcie, masz czas jesteś młoda - młody, bo czasem możesz minąć miłość swojego życia która jest tak blisko. 


Piosenka Czarnego oddaje wszystko.  






Od dziś wracam do pracy, wpadam w wir bez myśli. 
Ciasto jak najbardziej udane, post o powiększaniu piersi tworzy się. Zawsze liczy się jakość - nie ilość. 
EVER !!!



   

2 komentarze:

  1. Czasami nic nam się nie układa i wszystko się zaczyna walić. Ale potem może być już tylko lepiej ;)

    http://przyszlosczapisanawterazniejszosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń